Tak jak technik budowlany powinien mieć zawsze przy sobie ołówek i metr, tak samo każdy żeglarz ma swój niezbędnik z którym się nie rozstaje. Jest kilka rzeczy, które warto zabrać ze sobą w rejs i nie ważne, czy płyniemy w długą podróż, czy też rekreacyjnie pływamy sobie po jeziorze.
Przede wszystkim na naszej łodzi muszą znaleźć się podstawowe narzędzia, takie jak kombinerki, śrubokręt czy młotek. warto również mieć ze sobą śruby, czy taśmę klejącą. Jak widać, jest to wyposażenie typowej skrzynki narzędziowej, która przez żeglarzy jest też nazywana bosmańską.
Dla wielu jest także ważny nóż żeglarski, który prócz ostrego ostrza powinien mieć tak zwany marszpikiel. Niektórzy nie kojarzą tej nazwy, dlatego wyjaśnię, że marszpikiel służy do rozwiązywania węzłów, jednak nie tylko. Przydatna będzie również dobra latarka oraz ciepłe i najlepiej nieprzemakalne ubranie, gdyż pogoda na morzu, o ile się wyprawiamy w taki rejs, może być naprawdę różna i warto się zabezpieczyć przed zimnem i wodą.